Malgorzata O zawodzie zbitki WBI

Co oferujemy?

data wpisu: 2018.05.13 | data publikacji: 2018.05.13

W dyskusji o informatykach warto nas podsumować w skompresowanym stylu.

Małgorzata Kalinowska-Iszkowska

 

Przede wszystkim fantastyczną, ciekawą nigdy niekończąca się pracę.

To mamy zagwarantowane.

Zawsze coś można wymyślić, poprawić, ulepszyć lub spiep….ć.

Na nudę nie narzekamy.

Szkoda nam czasu na jałowe dyskusje i spory.

Komunikację zostawiamy innym.

My robimy swoje.

A że przy okazji zarażamy swoją pasją innych to szeregi rosną.

Dzięki temu nie ma już dziedziny w której informatyka nie miałaby się dobrze.

A teleinformatyka jeszcze lepiej.

Również w dziedzinie rozrywki gwarantujemy wiele.

A od kiedy informatyką zainteresowali się prawnicy to mamy JAZDĘ BEZ TRZYMANKI.

Regulują, kontrolują, inkasują :-)

Prawnicy nie mają „Aspergera”, a informatycy i owszem.

Podobnie w przypadku bezpieczeństwa i człowieczeństwa.

Nam logika i etyka, Wam - prawnika.

Po prostu oferujemy sobie i światu rozrywkę, zdrowie, elektroniczne recepty, wygodę, logistykę, dostęp do wiedzy, porządek, a za chwilę jeszcze obrządek :-).

Nasza interdyscyplinarność jest naszą siłą.

Zdobywamy świat przebojem.

Najpierw było Copy & Paste - czyli hulaj dusza - w pracy twórczej i odtwórczej.

Potem Excel, Power Point, zdalne sterowanie, nauczanie i zbieranie informacji o użytkownikach.

Teraz nikt nam się nie oprze.

Przez reklamy zdobywamy, przez BIG DATA wybieramy :-)

W dziedzinie produkcji i reprodukcji też brylujemy.

Drukarki 3D produkują, a portale randkowe parują :-)

Kod DNA bez informatyki i komputera też nie zostałby rozszyfrowany podobnie jak egipskie hieroglify.

Klasyfikujemy, przyporządkowujemy, oceniamy, rozliczamy.

Samochody same jeżdżą, drony latają, odkurzacze odkurzają, a kosiarki podkaszają.

Kamery nadzorują, podglądają, rejestrują.

Tak więc informatyk był lub będzie wszędzie.

Biurokracja, administracja, edukacja, sklepiki, filmiki….

Można się schować w świecie równoległym, stworzonym też przez informatyków, świecie wirtualnym.

Można zarabiać wirtualne pieniądze…

Czy my potrzebujemy REALU ?

Nie, to REAL potrzebuje NAS.

Apki, zdrapki, emocje, promocje.

Co dajemy światu? - Prognozy pogody, Bankowość elektroniczną, Automatyczne tłumaczenia, Książki w necie Dopłaty dla rolników, Kolczyki dla krówki, Pełne lodówki ZUS, 500 +, CAD, CAM Symulatory Automatyczne regulatory I inne potwory…

Co nam daje świat? -  "Aspergerów" i autystów